Technology

W Polsce od ostatniego czwartku trwają protesty związane ze zmianą w prawie dotyczącą legalności aborcji

26.10.2020, 09:17 0 komentarzy
W Polsce od ostatniego czwartku trwają protesty związane ze zmianą w prawie dotyczącą legalności aborcji

W aż osiemdziesięciu miastach w naszym kraju i w dwudziestu na świecie, z domów wyszły dorosłe kobiety, podobnie jak i mężczyźni razem z młodymi ludźmi, chcących zilustrować swoje niezadowolenie w odniesieniu do stanowiska Trybunału pod względem aborcji. 22 października, w czwartkowy poranek, decyzją Trybunału, usunięcie ciąży w razie uszkodzenia zarodka jest wykluczające się z zapisami Konstytucji. Od chwili ogłoszenia tego uzgodnienia nieustająco trwają manifestacje, które mają na celu wyrażenie oburzenia w tejże idei. Strajkującym wtórują tego typu hasła jak chociażby "Piekło Kobiet" a;bo też "To jest wojna". Popularne są też różne teksty, jak chociażby "Wyp*******ć", ale też "***** ***", a pod gwiazdkami skryto slogan, w zuchwałym tonie żądający opuszczenia stanowisk przez rządzącą partię. Młodzi, tak jak i starsi Polacy wyszli na ulice w swoich miastach, żeby pokazać solidarność z kobietami, które pozbawiono prawa do samodzielnego podejmowania decyzji dzięki rządowemu wyrokowi. Dziesiątki tysięcy tysięcy ludzi w polskich miastach i Polonia za granicą chce zasygnalizować, iż tego typu decyzja nie może być wdrożona i wypowiedzieć sprzeciw dla zapatrywań aktualnie panującego rządu.

Strajki przybierają na sile

Właściwie od początku na protest przyszło całe mnóstwo osób, w szczególności zirytowanych Pań. W większych miejscowościach, demonstrujących były tysiące, jednak i w niewielkich miasteczkach społeczność okazywała sprzeciw, pojawiając się pod budynkami władzy oraz chodząc na tzw. "spacery". Podczas manifestacji skandowanych jest sporo haseł, śpiewane są różne utwory, a także na kartonowych plakatach da się odnaleźć różnego rodzaju napisy, jak np. "Moje ciało, mój wybór" lub No women, no kraj. Jednak najważniejszym znakiem, który występuje bez przerwy, jest czerwony piorun. Ogrom celebrytów oraz internetowych osobistości albo przyłącza się do strajków, pojawiając się na ulicach swoich miast, albo zamieszcza informacje w mediach społecznościowych, demonstrując swoje wsparcie dla protestu. Przedstawiciele Kościoła Katolickiego a także aktualnie rządząca partia, którzy zachęcają do wycofania się twierdzą, iż Strajk Kobiet to napór, którego celem jest zniszczenie Polski.

Na obszarze całego kraju szacunkowo około 400 000 ludzi ulokowało się na wielu ulicach miast w ponad czterystu demonstracjach, a najwięcej osób demonstrujących można było zobaczyć w Warszawie. Zarówno Poznań, Kraków, Szczecin a także multum innych miast wojewódzkich zostały otoczone manifestacjami. Cały świat obiegły również informacje o tym, że sprzeciwy mają miejsce w Londynie, Norwegii, Australii, Niemczech oraz we Włoszech. Na ulicach miast niemalże codziennie można spotkać protesty, którym celem jest spór o prawa kobiet w naszym kraju. Największy do tej pory sprzeciw ma mieć miejsce 30 października w piątek.

Zostaw komentarz