Juventus FC uratował remis z drużyną z Rzymu

28.09.2020, 16:33 0 komentarzy
Juventus FC uratował remis z drużyną z Rzymu

Wojciech Szczęsny musiał aż dwa razy do wyjęcia futbolówki z bramki. Drużyna Szczęsnego przez długi czas goniła wynik. W drużynie Juventusu jest jednak Cristiano Ronaldo, który umie pociągnąć kolegów do walki. Finalnie Juventus FC zdołała doprowadzić do remisu. Pojedynek dwóch potężnych drużyn skończył się rezultatem 2:2. Drużyna z Turynu przez 30 minut grał w osłabieniu. Z boiska wyleciał pomocnik Rabiot.

Kibice Juventusu Turyn po meczu z Sampdorią Genua wierzyli w to, że styl ich zawodników polepszył się. Gracze Juventusu Turyn zaprezentowali się o wiele lepiej niż w zeszłym sezonie ligi włoskiej. Mecz z Romą był jednak bardzo wyrównany. Piłkarze Romy nie planowali oddać trzech oczek zespołowi Juventusu. Ostatecznie starcie zakończyło się wynikiem remisowym. Obie drużyny są z pewnością ucieszone z tego wyniku.

Wiele bramek w meczu.

Bramkarz naszej reprezentacji rozpoczął ten mecz od pierwszych minut. Warto przypomnieć, że Wojciech Szczęsny był kiedyś piłkarzem drużyny z Rzymu. W niedzielnym meczu polski bramkarz spisał się z bardzo solidnej strony. W kilku sytuacjach pokazał wspaniałe obrony. Ronaldo także zaprezentował się fantastycznie. Po 30. minutach nasz golkiper musiał wyciągnąć futbolówkę z bramki. Wtedy sędzia zdecydował się podyktować rzut karny dla drużyny AS Romy.

Do karnego zdecydował się podejść Jordan Vertout. Piłkarz rzymskiego klubu wykonał pewny strzał. Nasz reprezentant był bardzo blisko wyłapania tego strzału. Jednak i tak wpadła do bramki. Juventus musiał gonić wynik. Przed końcem pierwszej połowy meczu kibice mogli zobaczyć jeszcze dwa trafienia. Najpierw bramkę zanotował Ronaldo. Portugalski napastnik dostał okazję na zdobycie bramki z jedenastu metrów. Arbiter tego spotkania podyktował rzut karny po zagraniu ręką Lorenzo Pellegriniego.

Ronaldo nie pomylił się i skierował futbolówkę do siatki. Bramkarz Rzymian był w tym przypadku bez szans na udaną interwencję. Strzał zawodnika z Portugalii był niesamowicie dokładny. Juventus krótko radował się z wyrównania. Chwilę później piłkarze Romy skonstruowali niesamowicie niebezpieczną akcję. Piłkę do siatki chronionej przez Wojtka Szczęsnego wpakował Veretout. Trzeba przyznać, że był to niesamowicie emocjonujący pojedynek. Piłkarze Juventusu Turyn byli zmotywowani, aby wyrównać.

Tagi:

Zostaw komentarz