Cztery trafienia Lewandowskiego w Bundeslidze niemieckiej!

05.10.2020, 11:23 0 komentarzy
Cztery trafienia Lewandowskiego w Bundeslidze niemieckiej!

Fenomenalny mecz zanotował w popołudnie niedzielne kapitan naszej reprezentacji, czyli Robert Lewandowski. Można stwierdzić, że właściwie sam rozbroił ekipę ze stolicy. Nasz kapitan zagrał cały mecz. Na na placu boju mogliśmy oglądać innego reprezentanta Polski, czyli Krzysztofa Piątka, który pojawił się w drugiej połowie pojedynku. Udało mu się zaliczyć asystę przy golu zawodnika z drużyny. Druga połowa starcia była niezwykle ekscytująca.

Bayern ma za sobą trudny okres siedmiu dni. Wpierw ponieśli porażkę z ekipą z Hoffenheim. W środowy wieczór pokonali Borussię z Dortmundu 3:2 w meczu o trofeum. Pojedynek z zespołem ze stolicy Niemiec miał potwierdzić, że utrata punktów tydzień temu to wyłącznie wypadek przy pracy. Szczególnie Lewy chęć zaprezentować się z świetnej strony. Do meczu z Herthą Lewy miał na swoim koncie jedną bramkę w Bundeslidze.

Perfekcyjna druga połowa starcia!

Gracze zespołu z Monachium agresywnie weszli w ten mecz. Od pierwszej minuty pojedynku niezwykle energiczny na murawie był Lewandowski. Miał szansę na wstrzelenie bramki, jednak jego strzał był delikatnie nieudany. Chwilę później swoją okazję skonstruowali gracze drużyny ze stolicy Niemiec. Lukebakio nie był w stanie umieścić piłki w bramce kapitana drużyny mistrza Niemiec, czyli Neuera Manuela. Trzeba podkreślić, że gracze Herthy pokazali się w fantastycznej dyspozycji. To był naprawdę pasjonujący pojedynek.

Pierwszą bramkę w tym starciu strzelił reprezentant Niemiec Mueller. Sędzia tego starcia trafienia ostatecznie nie uznał. Thomas Mueller był w tym przypadku na spalonej pozycji. Mistrz Niemiec jednak nadal tworzył sytuację pod polem karnym drużyny ze stolicy Niemiec. Chwilę później futbolówkę do bramki bramkarza drużyny wstrzelił napastnik Bayernu, czyli Robert Lewandowski. Pierwsza część tego pojedynku skończyła się prowadzeniem 1:0.

Finalnie ten mecz skończył się wygraną drużyny mistrza Niemiec 4:3. Trzeba przyznać, że ten pojedynek był niesamowicie emocjonujący.

Tagi:

Zostaw komentarz